Spacerek po Warszawie 11

Dodano 23 kwietnia 2004, w Bez kategorii, przez mojekociewie
wawa61.jpgwawa62.jpgwawa63.jpgwawa64.jpgwawa65.jpgwawa66.jpg
 

16 Responses to Spacerek po Warszawie 11

  1. nous pisze:

    pragne zauwazyc ze dziewczeta przy ulicy mysliwieckiej maja zarabiste okulary

  2. ehhh pisze:

    para w poważniejszym wielu na pasach pozwala wierzyć,ze miłosc istnieje i moze trwać dłuuugo…no chyba,ze poznali się 2 dni wczesniej ;)

  3. lifetime-lifelike pisze:

    Drogi Trzasku-prasku my wszyscy* lubimy twoje zdjecia ale napisz nam coś czasem jeszcze my wszyscy czekamy….

    *przepraszam za wypowiadanie się za innych

  4. pytajnik pisze:

    A ja w kwesti technicznej..
    Czy robisz te zdjecia z tak zwanego nienacka? Czy ludzie nie maja nic przeciwko?
    Sam bym moze tak na miescie porobil ale jakos taki jestem zestresowany jak mam zrobic komus zupelnie obcemu zdjecie z odleglosci metra :)

  5. trzaskprask pisze:

    często trzeba uciekać
    i krzyczą też

  6. cypis pisze:

    dziewki sa gryfne , zaiste

    ale jak sobie pomyslę ,że i ja mogłem być ( będąc jeden dzień w Wawie ) tak złapany i niecnie skomentowany ….brrr :)

  7. wiara-niedzieli pisze:

    zdjecia nadal dobre, podpisy troszke slabsze

  8. Fredi pisze:

    OK, widze że wlazłeś waćpan w zdjęcia i wyleźć tam ani na jedno zdawkowe zdanie nie raczysz, trudno, co robić, skomentuję zdjęcia. Fajne, klimatyczne, dokumentacyjne, życiowe. Komentarz do Starzyńskiego przedni.

  9. MichalBraum.com pisze:

    Bedzie pokaz filmu
    http://dokument.blog.pl/

  10. rozmyslania pisze:

    Jest coś szczególnego w Twoim spojrzeniu na Warszawę. Trudno mi to nazwać – głęboka sympatia? Nostalgia? Serdeczna zażyłość?

    Jest w tym jakby też coś z ducha kręconych „z przymrużeniem oka” starych socjalistycznych kronik filmowych, które kiedyś obowiązkowo oglądało się przed każdym seansem filmowym…

    Podoba mi się, że na tych zdjęciach spod współczesności „prześwituje” historia, świadectwo minionego czasu – to cenne i rzadko spotykanie w dzisiejszej kulturze, która zwykle „ślizga się po powierzchni” zjawisk, nie wnikając w ich historię, pochodzenie czy głębszy sens.

    Ten świat przedstawiony na Twoich fotkach jest jakby głębiej osadzony w czasie, w trwaniu, woła, że nie wziął się znikąd, w tym samym czasie co Pizza Hut, Era GSM i Coca-Cola…

  11. trzaskprask pisze:

    dziękuję

  12. trzaskprask pisze:

    dziękuję

  13. Rudziutki pisze:

    Fajne te dziewczęta :]]]]

  14. zuzek pisze:

    gratuluje, dawno nie widziałam takich ładnych i klimatycznych zdjęć!

  15. Olkaa pisze:

    A Ci z pierwszego kupili atrapę satelity? x;) PS. Trafilam na strone za posrednictem siostry Ady.. Nie moge nigdzie znalezc Twoich niby notek? Tylko KULINARIA…?

  16. cokarolinasfotografowala.blog.onet.pl pisze:

    No nie no na Wole…. wstrętne ptaki…

    Ja traz wszystkie zdjecia ogladam własnie po to, zeby zoabczyć, czy mnie na nich nie ma :P
    No… Moze nie tylko po to…


  • RSS